środa, 28 września 2016

28 września

Cześć.
Cieszę się, że udało mi się tu jeszcze dziś zajrzeć i napisać do Was kilka słów. Mamy 28 września ( może to mało odkrywcze) i od pięciu dni codziennie wita nas jesień, a w sumie jej klimat.Osobiście wolę ciepłe pory roku, ale uważam, że każda z czterech ma swój urok, coś co ją wyróżnia. Nie chodzi mi o to, że wiosną wszystko budzi się do życia, latem jest gorąco, jesienią spadają liście a zimą pada śnieg. Nie, nie. Raczej chodzi mi o klimat jaki nadaje nam, naszemu nastrojowi, każda z nich.
Dla mnie jesień to poranki otulone chłodnym powietrzem, popołudnia rozświetlone przez promienie słoneczne oraz wieczory, które wprowadzają nas głębiej w klimat jesienny. Po zmroku, który teraz z racji pory roku, zapada co raz to szybciej, na dworze czuć już charakterystyczny zapach np. dymu unoszącego się nad miastem, który zostaje spowodowany paleniem w piecach ( co też ma swój klimat). Takie wieczory najlepiej spędzić w domu, z kubkiem gorącej herbaty, dobrą książką czy filmem i ciepłym kocem. Tak, to właśnie to, co czuję myśląc o jesieni.
Niestety mi jeszcze nie udało się usiąść spokojnie i znaleźć chwili dla siebie, chwili relaksu i odprężenia, ale taki mam plan. Aby w tę dość chłodną, ale za to piękną polską, jesień, kiedy metaforycznie czas płynie wolniej, usiąść i odpocząć bez zmartwień i głowy pełnej nieprzyjemnych myśli.

A Wam z czym kojarzy się jesień? Jakie uczucia w Was drzemią w tę porę roku i jakie macie na nią sposoby?

Miłego wieczoru. Ola.

Ps. Chciałam jeszcze dodać, że w naszym otoczeniu, gdzie ludzie starsi postrzegają nas jako dzieci internetu bez pasji i hobby, są osoby, które potrafią i chcą oraz dobrze im to wychodzi, poradzić sobie w życiu i rozwijać swoje zainteresowania i talenty. Takim przykładem jest moja młodsza koleżanka, która bardzo dobrze czuję się w roli fotografa, czyli ,,łapacza chwili ''. Oliwka sama prowadzi bloga, do którego bardzo serdecznie Was odsyłam oto link blog Oliwii. To właśnie ona będzie mi tu troszeczkę pomagać. To już wszystko na dziś, o czym chciałam Wam powiedzieć, spokojnej nocy :)

wtorek, 27 września 2016

Na początek

Hej.
Nie będę zaczynała zwyczajnie, przedstawiając się i rozpisując o sobie. To dopiero początek :) Najważniejsze już wiecie. Mam na imię Ola i od maja posiadam dowód osobisty. Pewnie paru z Was kojarzy mnie z mojego starego bloga, którego przez pewien czas prowadziłam. Ale teraz zaczynamy nowy etap. Nie tylko w pisaniu, ale też w życiu, ponieważ z biegiem czasu wiem, że czasami warto postawić na swoim. A uwierzcie, o wiele lepiej się wtedy żyje.
Pewnie ciekawi Was dlaczego znów się pojawiam i zaczynam pisać. Hm...brakuje mi tego pisania, motywacji do życia, bo nic tak nie motywuje , jak świadomość, że po drugiej stronie monitora czy telefonu istnieją osoby, o których nawet nie masz pojęcia, a one przeżywają z Tobą kawałek twojego życia.
Będę pisać o samej sobie, o moich myślach, o postrzeganiu przeze mnie świata, o codzienności, ale też do każdego albo przynajmniej co drugiego posta, postaram się dać Wam ,,dodatek'' , coś prosto z mojego serca do Was.
Mam nadzieję, że chociaż troszkę zaciekawiłam Was na początek i będziecie tu zaglądać.
 Pamiętajcie ! Jesteście moją motywacją ! 

A teraz życzę Wam miłej nocy ;*
Oczekujcie na następne posty.
Ola.